POCHP – co jeszcze warto wiedzieć?

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Przewlekłe zapalenie oskrzeli i rozedma płuc to choroby, które powodują duszność i zmniejszenie przepływu powietrza w oskrzelach. Ponieważ są one trudne do rozdzielenia, a rozedma tylko w wyjątkowych przypadkach występuje u chorych, którzy wcześniej nie chorowali na przewlekłe zapalenie oskrzeli, przyjęto ostatnio jedną nazwę dla obu tych choróbprzewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). Dokładne, precyzyjne zdefiniowanie choroby bywa trudne. Przyjęta w 1995 roku definicja POChP mówi, że jest to "stan przebiegający z postępującym, słabo odwracalnym ograniczeniem drożności oskrzeli, spowodowanym przewlekłym zapaleniem oskrzeli i/lub rozedmą, a stopień udziału obu tych chorób jest u poszczególnych chorych różny. Może mu towarzyszyć nieswoista nadreaktywność oskrzeli." POChP rozpoznaje się na podstawie wywiadów, badania przedmiotowego i badań czynnościowych układu oddechowego. Najczęściej stosowanym pomiarem jest spirometria, badanie które umożliwia zmierzenie pojemności życiowej płuc i objętości powietrza wydmuchiwanego w czasie pierwszej sekundy natężonego wydechu. Pomiar tych wartości pozwala na ocenę przepływu powietrza w oskrzelach, czyli inaczej drożności oskrzeli. Na podstawie tego badania ocenia się też nasilenie zmian: lekkie, średnie, ciężkie, co oczywiście wpływa na stosowane leczenie i dalsze rokowanie.

KTO CHORUJE NAJCZĘŚCIEJ

Obecnie nie ma już wątpliwości, że chorują przede wszystkim osoby palące papierosy. Dym tytoniowy, oprócz nikotyny, zawiera kilkaset substancji uszkadzających nabłonek dróg oddechowych, drażniących, toksycznych i rakotwórczych. Regularne wdychanie tych substancji w czasie zaciągania się dymem tytoniowym, kilkanaście razy podczas palenia jednego papierosa, wielokrotne powtarzanie w ciągu wielu lat, powoduje istotne zmiany w całym układzie oddechowym. U niektórych osób pierwsze objawy choroby występują po kilku latach nałogowego palenia, u osób mniej wrażliwych po kilkunastu lub kilkadziesięciu. Istnieje też mała grupa osób palących, którym palenie szkodzi względnie mało, ale nie ma co liczyć na to, że właśnie do niej należymy. Jest znacznie większe prawdopodobieństwo, że nam palenie jednak szkodzi. Drażnienie nabłonka dróg oddechowych dymem tytoniowym powoduje jego uszkodzenie, które może doprowadzić do przemiany nowotworowej.
Przerost gruczołów śluzowych objawia się zwiększonym wytwarzaniem śluzu, który powoduje zwolnienie ruchów rzęsek ułatwiających usunięcie śluzu wraz z zanieczyszczeniami. Z czasem rzęski "toną" w śluzie i całkiem przestają pracować. Dochodzi do zalegania śluzu, jego zakażenia bakteriami, stanu zapalnego, uszkodzenia nabłonka oskrzeli, czasem również ściany oskrzeli. Takie zmiany są częściowo odwracalne, więc zawsze zaprzestanie palenia się opłaca - może w sposób istotny poprawić stan chorego, podczas gdy kontynuacja palenia zawsze będzie powodowała pogorszenie. Trzeba też pamiętać, że podobne zmiany występują także u osób palących w sposób bierny, czyli u tych, którzy sami nie palą, ale przez wiele godzin przebywają wśród palących. Taka sytuacja jest groźna dla wszystkich, ale szczególnie dla dzieci.
Innym czynnikiem sprzyjającym powstawaniu choroby są nawracające zakażenia układu oddechowego, zwłaszcza wtedy, gdy są nieprawidłowo leczone albo lekceważone przez chorego. Narażenie na szkodliwe czynniki w miejscy pracy też wpływa na rozwój POChP. Oczywiście, jeśli dochodzi do połączenia tych wszystkich czynników lub chociażby dwóch z nich, to sytuacja jest gorsza, ponieważ ich szkodliwe działanie jest większe niż by to wynikało z prostego sumowania się ich szkodliwości.

OBJAWY

Pierwsze objawy, które jeszcze nie niepokoją tak bardzo, to kaszel i wykrztuszanie; palacze tytoniu mówią zwykle, że to jest "normalne". Czasami wcześnie występuje duszność i początkowo jest ona wysiłkowa. Choremu coraz trudniej jest wykonywać wysiłek, który wcześniej nie powodował duszności, ale ten objaw też bywa lekceważony jako związany z wiekiem. Duszność narasta stopniowo, podstępnie, coraz bardziej ograniczając aktywność fizyczną. Objawy choroby mogą trwać już dłuższy czas i dopiero przekroczenie pewnego progu zmusza chorych do udania się po poradę lekarską.
Poza dusznością i kaszlem objawem choroby może być głośny, świszczący oddech, co przy osłuchiwaniu klatki piersiowej lekarz słyszy jako świsty i furczenia.

LECZENIE

1. Zapobieganie. Istnieje kilka możliwości zapobiegania powstawaniu choroby. Najważniejszą z nich jest "moda na niepalenie", co na szczęście w pewnych środowiskach już jest wyraźne - kilkanaście lat temu, kiedy zaczynałam pracę zawodową, wśród lekarzy było znacznie więcej palących, a w grupach studentów, z którymi miałam zajęcia, tylko pojedyncze osoby nie paliły; obecnie proporcje są odwrotne - w grupie pali jedna-dwie osoby, a czasem nikt. Bardzo ważne jest też zmniejszanie zanieczyszczenia środowiska, a także szczepienia przeciw pneumokokom i grypie.
2. Zaprzestanie palenia. Zawsze jednym z pierwszych pytań lekarza powinno być pytanie o palenie papierosów i plany dotyczące rzucenia. Choremu trzeba uświadomić szkodliwość palenia i konieczność porzucenia nałogu, oraz to, że decyzję musi podjąć sam chory. Często osoby palące uważają, że rzucenie palenia wymaga jakiejś niespotykanej siły woli i niezwykłej determinacji i że oni sami pewnie nie mają takiego charakteru. Tu trzeba pamiętać o motywacji, dzięki której możliwe są wszelkie działania wymagające pewnego wysiłku woli. Jeśli ta motywacja jest odpowiednio duża, to możliwe są znacznie ważniejsze i trudniejsze przedsięwzięcia, niż tylko zaprzestanie palenia. Dla jednych wystarcza informacja o poprawie cery, zapachu włosów i oddechu, do innych bardziej mogą przemówić oszczędności finansowe, ale dla chorych najważniejsza powinna być motywacja zdrowotna. Można też omawiać wszystkie te aspekty. Dla mnie samej najważniejsze było to, że nie mogę przecież mówić moim pacjentom, że palenie szkodzi i samej palić. Przestawałam palić wielokrotnie, mam nadzieję, że ostatnim razem skutecznie i ostatecznie (minęło już od tego czasu kilka lat). Równocześnie powinno się zaproponować palącym różne rodzaje postępowania, ułatwiające podjęcie i wytrwanie w decyzji o zaprzestaniu palenia (plastry, guma do żucia z nikotyną, tu może być też skuteczna akupunktura lub działania tzw. medycyny niekonwencjonalnej, odpowiednia dieta, uprawianie sportu itd.). Uważam to za najistotniejszy element w leczeniu chorych na POChP.
3. Leczenie farmakologiczne. Trzeba pamiętać o przestrzeganiu zaleceń lekarza, regularnym zgłaszaniu się po ponowne zapisanie leków i na okresowe kontrole.
4. Aktywność fizyczna. Najważniejsza jest poprawa kondycji ogólnej i wzmocnienie mięśni oddechowych. Zalecenie to dotyczy zarówno osób wysportowanych jak i niewysportowanych. Większych korzyści można oczekiwać u osób o małej wydolności i słabej kondycji fizycznej. U tych chorych regularnie uprawiane ćwiczenia, najlepiej pod nadzorem fizykoterapeuty, mogą przynieść znaczną poprawę.

5. Właściwa dieta. Trzeba starać się o utrzymanie właściwej masy ciała. Zalecane czasami steroidy podawane doustnie mogą powodować zwiększenie apetytu i przyrost masy ciała, a nadwaga utrudnia chodzenie i oddychanie. W zaawansowanych fazach choroby może dochodzić do zmniejszenia masy ciała z powodu utraty apetytu, gorszego funkcjonowania przewodu pokarmowego - konieczne jest wtedy odżywianie bogatokaloryczne, czasami nawet ze specjalnymi odżywkami i uzupełnianiem witamin.
6. Wsparcie psychologiczne. Choroby przewlekłe często powodują pogorszenie nastroju, czasami depresje. U chorych na POChP jest to związane ze stałym lub nawracającym uczuciem duszności i zmniejszeniem wydolności wysiłkowej. Często nasilenie objawów choroby uniemożliwia kontynuowanie pracy zarobkowej i wiąże się z pogorszeniem sytuacji materialnej chorego i jego rodziny. W zaawansowanym okresie choroby wykonywanie nawet prostych czynności i prac domowych staje się problemem. To również w sposób istotny może wpływać na pogorszenie stanu psychicznego. Człowiek, który pracował, zarabiał pieniądze, wykonywał różne prace domowe, nagle sam wymaga pomocy, opieki i wsparcia. Dla osób wcześniej aktywnych, taki stan może być bardzo trudny do akceptacji. W takich sytuacjach konieczna jest pomoc rodziny i osób bliskich, a czasami także psychologa lub psychiatry. Istotną rolę ma tu również do spełnienia lekarz na stałe zajmujący się chorym. Czasami wystarcza rzeczowa rozmowa o przebiegu choroby, rokowaniu i innych, niż stosowane do tej pory, możliwościach leczenia.

O Marzena Wielgus 290 artykułów
Wiele rzeczy można powiedzieć o Marzenie Wielgus, ale przede wszystkim wiadomo, że są one przewidujące i doceniane, oczywiście są również precyzyjne, obiektywne i idealistyczne, ale w mniejszych dawkach i często są też rozpieszczane przez nawyki bycia agonującymi. Jednak jej uprzedzająca natura jest tym, co najbardziej lubi. Ludzie często liczą na siebie i jej spostrzegawczą naturę, szczególnie gdy potrzebują pomocy lub wsparcia. Nikt nie jest doskonały, a Marzena ma również wiele mniej pożądanych aspektów. Jej drapieżna natura i bezczelność powodują wiele pretensji i powodują, że jest co najmniej niewygodna. Na szczęście jej doceniająca natura zapewnia, że nie jest tak często.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*