Jak zachować opaleniznę?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Niemal każda kobieta lubi, gdy jej skóra muśnięta jest słońcem. Taki efekt można uzyskać zarówno eksponując swoje ciało na plaży lub korzystając z dobrodziejstw solarium. Dzięki temu nasza bladość zostaje przełamana, wobec czego sylwetka prezentuje się wspanialej.

Opalone ciało poprawia nasze samopoczucie, sprawia, że zapominamy o zbędnych kilogramach czy mankamentach i niedoskonałościach. Jak zatem nie zabiegać o to, aby dłużej cieszyć się tak wspaniałym ciałem?

Pierwsze, co przychodzi nam do głowy, kiedy pragniemy zachować opaleniznę lub nadać naszej skórze ładnego kolorytu, to sięgnięcie po samoopalacze i balsamy brązujące. Dla wielu z nas to preparaty, po które sięgamy przez cały rok.
Nauczyłyśmy się już, metodą prób i błędów, że przed ich aplikacją warto wykonać peeling, który pozwala usunąć martwy naskórek oraz rozprowadzić kosmetyk dokładnie, dzięki czemu uniknąć można przykrych i nieestetycznych efektów w postaci smug.

To, co przychodzi nam także na myśl to także wizyta w solarium, jednak sięgnięcie po kosmetyki brązujące wydaje się lepszym rozwiązaniem, bowiem nie emitują one szkodliwego promieniowania UV, nie niszczą włókien kolagenowych skóry i nie wysuszają jej. Co ważne, wielu producentów, w trosce o odpowiednią pielęgnację skóry, dodaje do swoich preparatów substancje nawilżające.

Wiele kobiet rezygnuje z samoopalaczy i balsamów brązujących z uwagi na ich nieprzyjemny zapach. Paniom o wrażliwych nozdrzach polecić można zatem kosmetyki marki Dove czy Eveline, które cieszą się doskonałą opinią wśród osób, które zdążyły już je przetestować.

Kiedy jeszcze nikt nie wiedział, co to samoopalacze oraz balsamy brązujące, a więc stosunkowo niedawno, aby przedłużyć piękny wygląd opalenizny lub nadać skórze ładnego wyglądu jedzono marchewki. Zawarty w nich beta-karoten, a więc prowitamina A korzystnie wpływa na wygląd skóry, chroniąc ją jednocześnie przed działaniem wolnych rodników. Dodatkowo witamina ta wpływa doskonale na wzrok, wspomaga leczenie trądziku , pozwala zachować na dłużej młody wygląd, obniża poziom złego cholesterolu, zapobiega wielu chorobom, w tym miażdżycy, chorobom serca, nowotworom.
Prócz marchewki beta-karoten znajdziemy również w morelach, brzoskwiniach, melonach, dyni, szpinaku, sałacie, papryce.

Beta-karoten można przyjmować także w postaci tabletek, przy czym najbardziej odpowiednią porą jest czas obiadowy. Podczas tego posiłku spożywamy bowiem często mięso czy sałatkę z dodatkiem oliwy, a beta-karoten przyswaja się szybciej w towarzystwie tłuszczy.

Chcąc cieszyć się dłużej piękną opalenizną warto zatem sięgnąć po stosowne kosmetyki i wzbogacić swoją dietę w owoce i warzywa, będące źródłem beta-karotenu. Pamiętajmy jednak o dozowaniu promieni słonecznych w odpowiedniej dawce, zawsze z kilkurazowym użyciem kremów ochronnych. Zbyt silna ekspozycja ciała na promienie słoneczne, bez podjęcia należytych środków ostrożności zakończyć może się udarem, poparzeniami skóry, zwiększeniem ryzyka fotostarzenia się skóry oraz nowotworami, o czym niestety wciąż wiele osób zapomina.
Opalona nie oznacza spalona, pamiętajmy o tym w okresie urlopów.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*