Estrogen może chronić samice szczurów przed rakiem sutka

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Estrogen – żeński hormon płciowy podawany w stężeniu imitującym poziom z okresu ciąży, może chronić przed rozwojem raka sutka. O wynikach badań na szczurach prowadzonych przez naukowców z USA donosi serwis internetowy EurekAlert.

Estrogen jest raczej uznawany za czynnik sprzyjający rozwojowi raka sutka, przynajmniej w tych przypadkach, gdy komórki nowotworu posiadają receptory estrogenowe.

Jedynym znanym obecnie naturalnym czynnikiem, który może chronić kobiety przed rakiem sutka jest zajście w ciążę przed 25 rokiem życia. Jest to prawdopodobnie związane ze zmianami jakie zachodzą w tym okresie w gospodarce hormonalnej kobiety, m.in. zmiany w poziomie estrogenu i progesteronu.

Badacze z University of California w Berkeley zastosowali terapię hormonalną u młodych samic szczurów, które nigdy nie wydały potomstwa, tak by poziom hormonów płciowych w ich krwiobiegu imitował poziom ciążowy. W ten sposób stworzyli stan "sztucznej" ciąży, przynajmniej ze względu na stan hormonalny.

Gdy samice osiągnęły wiek 7 tygodni wstrzykiwano im związek, który ma własności kancerogenne, tj. rakotwórcze, i wywołuje u szczurów raka sutka.

Po dwóch tygodniach zwierzętom zaczęto podawać dzienne dawki estradiolu, tj. formy estrogenu. Wynosiły one, zależnie od grupy – 10 nanogramów (tj. 10 miliardowych grama), 100 nanogramów i 1 mikrogram (tj. jedna milionowa grama) na dzień. A ponieważ ciąża u szczurów trwa 21 dni, hormon podawano im dokładnie przez 3 tygodnie, razem ze stałą dawką (30 miligramów) innego żeńskiego hormonu płciowego – progesteronu.

Testy wykazały, że jedynie stężenie 1 mikrogram na dzień podnosiło poziom esrtogenu we krwi zwierząt do poziomu z okresu ciąży.

Okazało się, że u 90 proc. samic z grupy kontrolnej, którym nie podawano estrogenu, rozwinął się rak sutka. U samic po terapii estrogenem w dawce 1 mikrogram na dzień nie zaobserwowano żadnego przypadku raka sutka, nawet w 9 miesięcy po zakończeniu terapii.

Estrogen w stężeniach 10 i 100 nanogramów nie wpływał znacząco na spadek ryzyka tego nowotworu.

Według autorów, ich wyniki wskazują, że dłuższe podawanie estrogenu, tak by jego poziom osiągnął stężenie z okresu ciąży może być prostą, bezpieczną i stosunkowo tanią metodą prewencji raka sutka.

"Ta metoda ma taki sam ochronny skutek w odniesieniu do raka piersi jak ciąża czy terapia tamoksifenem". Tamoksifen jest obecnie najbardziej rozpowszechnionym lekiem stosowanym by zapobiegać rozwojowi raka piersi i jego nawrotom.

Według badacza, wyniki jego zespołu mogą posłużyć jako model do opracowania nowych strategii prewencji raka piersi u kobiet.

"Idea wywoływania sztucznej ciąży u kobiet była już wcześniej rozważana jako metoda, która może zmniejszać ryzyko rozwoju raka sutka. Jednak do chwili obecnej nie przeprowadzono u ludzi żadnych badań dotyczących tego zagadnienia".

"Natomiast wyniki uzyskane w badaniach na zwierzętach należy traktować z dużą ostrożnością, gdyż nie mogą być bezpośrednio przekładane na ludzi. Stanowią one jedynie potwierdzenie, że przebyta ciąża faktycznie zmniejsza ryzyko rozwoju raka piersi".

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*